Strona Główna Aktualności Odpowiedzialność za długi współmałżonka - sprawdź, jak się w to nie wpakować
Odpowiedzialność za długi współmałżonka - sprawdź, jak się w to nie wpakować
http://biznes.interia.pl/finanse-osobiste/news/odpowiedzialnosc-za-dlugi-wspolmalzonka-sprawdz-jak-sie-w,1850884


Zawierając związek małżeński przysięgamy sobie wsparcie na dobre i złe. Bywają jednak sytuacje, w których nasze przywiązanie i uczucie może zostać wystawione na ciężką próbę. Z powodu niefrasobliwości współmałżonka albo też zwykłego pecha, możemy stanąć przed sytuacją, w której przyjdzie nam spłacać jego długi. Warto wiedzieć, jak i kiedy można się przed tym uchronić.

Może się zdarzyć, że nasz współmałżonek zaciągnie kredyt bez naszej wiedzy, np. w parabanku, albo firma, którą prowadzi, wpadnie w kłopoty finansowe i pojawią się długi. Jest kilka sposobów, by w takiej sytuacji nie odpowiadać za długi współmałżonka. Wszystko zależy tak naprawdę od stanu prawnego naszego związku.
Wspólnota majątkowa

Wspólnota majątkowa to w Polsce standardowe podejście do małżeńskich finansów. W przypadku braku innych dyspozycji, umów między małżonkami, jest ona ustanawiana automatycznie. Oznacza to, że małżeństwo dysponuje majątkiem wspólnym. Dodatkowo każdy z małżonków może dysponować swoim osobistym majątkiem. Wygląda to więc tak, że jest majątek wspólny, majątek męża i żony. W sytuacji, kiedy małżeństwo posiada wspólnotę majątkową, odpowiedzialność za długi nie zawsze na nas ciąży.

Jeśli dług został zaciągnięty bez naszej wiedzy przez żonę/męża, to nie będziemy ponosili za niego żadnej odpowiedzialności własnym majątkiem. Nawet środki pochodzące z naszego majątku wspólnego nie będą mogły zostać użyte do spłacenia zadłużenia, jeśli nie wyrazimy na to zgody. Nasz małżonek za swoje długi odpowiada własnym majątkiem - wpływami z umowy o pracę, zlecenia, o dzieło, etc. W przypadku długu firmy mogą zostać zajęte również sprzęty do niej należące. Ale jeśli np. samochód czy telewizor został kupiony wspólnie, to te rzeczy nie mogą zostać zajęte.

W przypadku, gdy wiedzieliśmy o tym, że nasz partner zaciągnął pożyczkę, której teraz nie może spłacić, będziemy ponosić częściową odpowiedzialność za ten dług. Częściową, bowiem bank (dłużnik) może sięgnąć do majątku wspólnego, jednak nie do naszego osobistego. Co więcej, jeżeli bank chce zażądać spłaty długu ze wspólnego majątku, musi udowodnić, że współmałżonek wiedział o istnieniu zobowiązania kredytowego.

Prawo nie definiuje, od jakiej wysokości kredyt/pożyczka musi być udzielana za zgodą współmałżonka. Wedle kodeksu cywilnego współmałżonek może sam podejmować decyzje dotyczące finansów w ramach zwyczajnego gospodarowania budżetem domowym.

Podsumowując: jeśli komornik próbuje "wejść" na wspólny majątek czy majątek osobisty partnera/ki, w sytuacji, gdy druga strona o kredycie nic nie wiedziała - łamie prawo. W sytuacji, gdy współmałżonek wyraził zgodę, ma prawo ściągać dług z majątku wspólnego, ale nie z osobistego.

Istnieje jeszcze jedna kwestia w tym temacie, o której należy wspomnieć, często uporczywa i problematyczna. Niezależnie od tego, czy kredyt został zaciągnięty z wiedzą i zgodą współmałżonka, czy nie, bank nie ma prawa wyjawić nam informacji dotyczących kredytu zaciągniętego przez współmałżonka. Wyjawienie tej informacji równałoby się złamaniu przepisów z ustawy o ochronie danych osobowych. Dla przykładu - jeśli żona weźmie kredyt gotówkowy, to mąż, w chwili, gdy dowiedział się o nim, nie może sam zasięgnąć informacji z banku co do wysokości zadłużenia. Gdyby bank udzielił mu takich informacji, musi liczyć się z tym, że żona mogłaby go pozwać.
Umowa majątkowa małżeńska... czyli intercyza

Jak wspomniano na samym początku, z chwilą zawarcia małżeństwa zostaje ustalona wspólnota majątkowa. Może ona zostać zmodyfikowana poprzez zawarcie u notariusza umowy majątkowej małżeńskiej, zwanej intercyzą. Większości kojarzy się to z rozdzieleniem majątków i bardzo chłodnym podejściem do kwestii finansów w związku, nawet brakiem zaufania czy ubezpieczaniem się na wypadek rozwodu już na samym początku związku.

Jednak umowa majątkowa małżeńska może mieć wiele zastosowań. Oto rodzaje intercyzy:
umowa wyłączająca wspólność majątkową (wprowadzająca rozdzielność majątkową albo rozdzielność z wyrównaniem dorobków)
umowa rozszerzająca wspólność majątkową
umowa ograniczająca wspólność majątkową
umowa przywracająca wspólność ustawową

Intercyzę można zawrzeć w dowolnym momencie - nawet przed ślubem. Należy pamiętać jednak, że jak każdy akt prawny, nie działa ona wstecz. Co więcej, pełny zakres wyłączenia wzajemnej odpowiedzialności za długi jest realizowany tylko przy ustanowieniu jednej z form rozdzielności majątkowej. Warto też wspomnieć, że intercyza nie jest niczym ostatecznym - można ją w dowolnym momencie unieważnić.

To, co jest szczególnie ważne przy podpisywaniu intercyzy celem zabezpieczenia się przed długami współmałżonka, to zapis z art. 47 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: małżonek może powoływać się względem innych osób na umowę majątkową małżeńską, gdy jej zawarcie oraz rodzaj były tym osobom wiadome.

Oznacza to, że jeśli prowadzimy biznes i chcemy, by ewentualne długi firmy nie ciążyły na naszej rodzinie, to nasi kontrahenci czy bank muszą być poinformowani, że w razie problemów ze spłatą kredytu czy należności mamy podpisaną intercyzę i odpowiadamy tylko majątkiem firmy, a nie własnym. Nie musimy informować o szczegółach umowy, ale o samym fakcie jej istnienia.

Jeśli wierzyciel nie wiedział o intercyzie w momencie zawierania z nami umowy, to jest ona bezskuteczna. Oznacza to, że w świetle prawa w tym konkretnym przypadku traktuje się jakby jej nie było, w związku z czym małżeństwo odpowiada całym swoim majątkiem wspólnym.
Zwykłe potrzeby, które są specjalne

Na koniec warto wspomnieć o pewnej zasadzie - małżonkowie wspólnie odpowiadają za długi zaciągnięte z powodu potrzeb rodziny (potrzeby indywidualne członków oraz całej rodziny). Zazwyczaj wymienia się tutaj:
wyżywienie,
ubranie,
mieszkanie,
ochronę zdrowia,
rozwój duchowy i kulturalny,
wychowywanie dzieci,
opłaty za mieszkanie,
korzystanie z energii elektrycznej, gazu, wody,
naprawa urządzeń domowych.

Te tzw. zwykłe potrzeby zostały określone jako specjalne, ponieważ stanowią wyjątek, kiedy to małżonkowie odpowiadają za nie razem - nawet, jeśli kredyt zaciągnęła tylko jedna osoba.

W pewnych sytuacjach sąd, na żądanie, może uchylić wspólną odpowiedzialność. Jako powody odejścia od wspólnej odpowiedzialności wymienia się: lekkomyślność, rozrzutność, nieudolność męża czy żony. Generalnie chodzi o zachowania, które mogą powodować szkodę dla rodziny. Co więcej, możemy także wystąpić o sądową pomoc, gdy postępowanie jednego z małżonków zagraża stabilności finansowej rodziny.
Zabezpiecz się zawczasu

Decydując się na małżeństwo decydujemy się na wspólne życie zarówno w dobrych i złych chwilach. Truizmy zawsze brzmią banalnie, jednak nie wolno o nich zapominać. Jeśli nasz życiowy partner/partnerka okaże się jednak być niegodnym naszego zaufania, to na szczęście są odpowiednie zapisy w prawie, które nas mogą przed tym uchronić. Dobrze jest jednak pomyśleć o tym zawczasu i zabezpieczyć się, bo intercyza nie taka groźna, jak ją malują...

Źródło: TotalMoney.pl

http://biznes.interia.pl/finanse-osobiste/news/odpowiedzialnosc-za-dlugi-wspolmalzonka-sprawdz-jak-sie-w,1850884